MarketingReklama

Przyciąganie uwagi odbiorcy to nieodłączny element skutecznej reklamy. Bez wątpienia takie przekazy spełniają swoją funkcję tylko wtedy, gdy są zauważalne. Istnieje jednak pewne zjawisko, które blokuje oddziaływanie reklamy – ślepota banerowa.

Co to za przypadłość?

Ślepota banerowa to zjawisko, przez które internauci ignorują reklamy w sieci. Wiąże się z automatycznym wykonywaniem działań. W wyniku tego użytkownicy nie zwracają uwagi na treść reklamy, zanim zamkną okienko. Co więcej, ignorują także inne elementy, które przypominają treści marketingowe.

Źródła problemu

Jak wynika z obserwacji, ślepota banerowa nie jest przypadłością dziedziczną ani zakaźną. Z czego zatem się bierze? Regularne korzystanie z Internetu sprawia, że użytkownicy wiele działań wykonują bez namysłu. Informacje, jakie do nich docierają, często są przewidywalne. Nie posiadają dużej wartości i są raczej nieodłącznym elementem użytkowania sieci. Z tego powodu umysł uczy się rozróżniać dane odbierane regularnie od tych nowych, by skupić się na tych drugich. Jako że banery i okienka z reklamami są w Internecie powszechnym zjawiskiem, internauci uodpornili się na ich odbiór.

W całej sytuacji nie pomaga fakt, że część reklamodawców usiłuje walczyć z problemem za pomocą niewłaściwych środków. Trudne do zamknięcia okienka, zakrywające interesującą użytkownika treść i multimedia, które same się włączają – tego rodzaju terapia okazuje się nieskuteczna. Co więcej, potęguje frustrację użytkowników.

Jakie są skutki tego zjawiska?

Choć osoby cierpiące na ślepotę banerową nie skarżą się na żadne dolegliwości, to zjawisko wyrządza duże szkody w marketingu. Liczba kliknięć spada, a co za tym idzie – skuteczność reklamy jest coraz mniejsza. Nie może spełniać swoich podstawowych funkcji i przynosić pożądanych efektów. Automatyczne ignorowanie treści zmusza specjalistów do poszukiwania nowych, lepszych rozwiązań.

Kreatywne leczenie

Pokonanie ślepoty banerowej jest możliwe, choć wymaga kreatywności. Zainteresowanie użytkownika to pierwszy krok do polepszenia sytuacji. Stworzenie kreatywnego, ale nie nachalnego przekazu pozwoli zainteresować odbiorcę, a nie go zaatakować czy pokonać. Stworzenie reklamy, która nie utrudnia korzystania ze strony, to większa szansa, że użytkownik jej nie wyłączy. Z kolei dostosowanie treści do wyświetlania na telefonach i tabletach zmniejszy irytację internautów.

Znalezienie odpowiedniego miejsca na stronie to ważny aspekt walki ze ślepotą banerową. Użytkownicy wiedzą, gdzie na stronie spodziewać się reklamy. Umieszczenie jej tam, gdzie jeszcze jej nie było, pomoże odbiorcom pozbyć się starych nawyków. W tej kwestii dobrze się sprawdzi reklama natywna. Elementy zbliżone wizualne do zawartości witryny cieszą się większą skutecznością. Nie widać ich na pierwszy rzut oka, dlatego użytkownicy mogą przypadkiem zapoznać się z ich treścią. To szansa, by pokazać, jak użyteczny przekaz omija ich przez ślepotę banerową.

Jak działać jeszcze skuteczniej?

Współczesne narzędzia pozwalają na precyzyjne określenie grupy docelowej. Skorzystanie z tej możliwości przy wyświetlaniu reklam w postaci okienek czy banerów to dobre rozwiązanie. Pozwoli na dotarcie do osób, które mogą być realnie zainteresowane ofertą danej branży. Warto także stosować remarketing – dzięki niemu reklama wyświetla się osobom, które wykazały już zainteresowanie produktem. Aby podnieść skuteczność reklamy, należy postarać się o wyświetlanie jej na odpowiednich stronach. Dopasowanie tematyki witryny do promowanej branży pozwoli kierować treści do odpowiedniej grupy. Dzięki temu przekaz jest bardziej użyteczny dla odbiorcy, a reklamodawcy osiągają lepsze efekty.

Reklama to specyficzna branża, w której trzeba mierzyć się z nieustannym uodparnianiem się odbiorców na treści. Wymaga to ciągłego znajdowania nowych rozwiązań. Ślepota banerowa jest zjawiskiem możliwym do pokonania. Należy jednak działać dla użytkowników, a nie przeciwko nim. Dostosowanie treści do ich zainteresowań pozwoli tworzyć takie reklamy, które internauci będą chcieli widzieć.