Ads

Osiągnięcie wysokiej pozycji witryny w wynikach wyszukiwarki Google to cel niejednego właściciela firmy. Jego realizacji służą różne działania i narzędzia. Pozycjonowanie to skuteczny proces, jednak wymaga czasu i cierpliwości. Dlatego wielu przedsiębiorców decyduje się na uzupełnienie tych metod kampaniami Google Ads. Mimo wyższych kosztów można zoptymalizować ich działanie i dopasować do swojego budżetu, nie tracąc na skuteczności kampanii. Jak to możliwe? Ma to ścisły związek z tym, jak działa Google Ads.

Reklamy Google – z czego wynika ich skuteczność?

Kampanie Google Ads pozwalają na wyświetlanie linku do witryny na pierwszej stronie wyników wyszukiwania. Oznacza to, że pojawi się tam niezależnie od 10 najtrafniejszych wyników organicznych. Co więcej, reklamy skierowane będą do określonych grup użytkowników. Jakie z tego korzyści? Gwarancja, że link wyświetli się naszym potencjalnym klientom, a nie przypadkowym osobom. Dzięki temu trafiamy do użytkowników realnie zainteresowanych naszą ofertą. To przekłada się na zwiększenie ruchu na stronie i konwersje. Z tym z kolei wiąże się zwiększenie sprzedaży. Jak więc można jeszcze bardziej dostosować kampanię do założonych celów? Przydatną funkcją okazuje się…

Harmonogram kampanii

Wyświetlanie reklam przez cały czas nie zawsze się opłaca. Harmonogram ma na celu ograniczenie wyświetlania reklam w najmniej korzystnym okresie. Jeśli znamy grupę docelową, możemy przewidzieć, kiedy potencjalni klienci mają szansę zobaczyć reklamę i zainteresować się nią. Na tej podstawie określamy, jakie dni i godziny wyświetlania reklam dadzą najlepsze efekty w postaci konwersji.

Aby odpowiednio zidentyfikować optymalny czas wyświetlania, należy wziąć pod uwagę, co i komu oferujemy. Na podstawie tego można przewidzieć, kiedy klient może chcieć skorzystać z naszej oferty. Ta informacja umożliwi optymalizację kampanii za pomocą harmonogramu. Warto jednak na początku wyświetlać przez pewien czas reklamy bez przerwy. Pozwoli to zorientować się, które dni i godziny przynoszą najlepsze efekty.

Ale po co ograniczać wyświetlanie reklam?

Jeśli budżet przeznaczony na kampanię jest ograniczony, naszym celem będzie osiągnięcie jak najlepszych wyników przy jak najmniejszym wkładzie finansowym. Zastosowanie odpowiedniego harmonogramu pozwala zmniejszyć koszty kampanii. Rezygnacja z reklam w mało korzystne dni i godziny nie obniża szans na pozyskanie klientów. Dzięki temu przy zachowaniu stałego poziomu skuteczności kampanii płacimy mniej. Zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na inne formy promocji. Jak wiadomo, różnorodność kanałów przekazu to podstawa skutecznego marketingu. Ograniczenie tych działań, które generują najmniej zysku, pozwala zainwestować w te bardziej efektywne. W ten sposób zyskujemy nowych klientów i kontrolujemy budżet.

Kiedy jeszcze czas ma znaczenie?

Mały budżet na kampanię to niejedyna sytuacja, gdy harmonogram może się przydać. Określenie czasu wyświetlania reklam będzie użyteczne zawsze, gdy zauważymy pewną regularność konwersji. Wiąże się to z branżą oraz grupą docelową. Nie bez znaczenia pozostaje sposób działania firmy. Kiedy prowadzimy biznes B2B, istotne dla kampanii będą godziny pracy firm, do których kierujemy ofertę. Należy wtedy prowadzić kampanie w standardowych godzinach pracy, w dni robocze. Wyświetlanie reklam poza tym zakresem czasowym mija się z celem – nie trafią one do potencjalnego klienta. Równie ważne są godziny, w którym to nasza firma jest aktywna. Ma to duże znaczenie, zwłaszcza w przypadku reklamy nakłaniającej do bezpośredniego kontaktu. Cel takiej kampanii to zachęcenie klienta do natychmiastowego skontaktowania się z firmą. Powinniśmy zatem prowadzić ją wyłącznie wtedy, gdy możemy na to działanie odpowiedzieć.

Ograniczenia okazują się korzystne w przypadku prowadzenia biznesu o charakterze lokalnym. W takich sytuacjach celem kampanii jest bezpośrednia reakcja ze strony użytkownika – wizyta w sklepie, restauracji, obiekcie rozrywki. Warto wtedy skierować kampanię na użytkowników urządzeń mobilnych. Dlaczego? Zazwyczaj, kiedy szukamy tego typu miejsc, robimy to już w terenie, z realną gotowością ich odwiedzenia. Tego rodzaju ograniczenie pozwala zawęzić zasięg kampanii wyłącznie do osób zainteresowanych.